Czy można zagłodzić raka jedzeniem



William Li prezentuje nowy sposób myślenia o leczeniu raka i innych chorób. Mowa tu o antyangiogenezie – uniemożliwieniu rozwoju naczyń krwionośnych, które odżywiają i wzmacniają guz nowotworu. Pierwszym decydującym i zarazem najskuteczniejszym krokiem jest jedzenie żywności zwalczającej raka która odetnie odżywianie guza i w efekcie ostatecznym pokona raka.

William Li przewodniczy Fundacji Angiogenezy – organizacji non-profit, która tworzy nową koncepcje globalnego zwalczania chorób.

Dlaczego warto go posłuchać:
(Poniżej tłumaczenie przedstawienia osoby Pana Williama Li ze strony www.ted.com):

cytat
Wiele z chorób w największym stopniu niszczących społeczeństwa – nowotworów, chorób układu krążenia, cukrzycy i choroby Alzheimera – wymieniając tylko kilka z nich – mają wspólny mianownik: wadliwą angiogenezę, wzrost nowych włosowatych naczyń krwionośnych. Wartość nadmiernego lub niedostatecznego tempa wzrostu naczyń krwionośnych poważne wpływa na problemy zdrowotne. Podczas badań pod nadzorem chirurga z Harvardu Judy Folkman, który był pionierem badań angiogenezy, Li nauczył się jak leki wpływające na angiogenezę pomagają pacjentom pokonać wiele chorób poprzez przywrócenie równowagi wzrostu naczyń krwionośnych.
 
Li współzałożył Fundację Angiogenezy w 1994 roku. Projekt Fundacji zwany ENABLE – globalny system, integrujący pacjentów, specjalistów w dziedzinie medycyny i służby zdrowia – wspierający rozpowszechnianie i wdrażanie wiedzy na temat angiogenezy na bazie leków, diety i stylu życia. Ok. 40.000 lekarzy zostało przeszkolonych w nowych metodach leczenia, w zakresie od leczenia raka do leczenia ran, przez ekspertów medycznych Fundacji, i oni rozpowszechniają nowe metody zapobiegawcze jak i ratujące życie dla ludzi na całym świecie.
„Proszę sobie wyobrazić, że jeden medyczny postęp podtrzymuje obietnicę zwalczania raka, może w ciągu waszego życia … potencjalnie również będzie oznaczał koniec ponad 70 najbardziej zagrażających życiu czynników, dotyczących jednego miliarda ludzi na całym świecie. To właśnie jest obietnicą angiogenezy, pierwszej rewolucji medycznej 21 wieku. ”
William Li
koniec cytatu


Ze względu na brak tłumaczenia polskiego filmu przedstawiamy tłumaczenie lekcji Pana Li:

Pan Li przedstawia Angiogenesis (Angiogenezę) – rewolucje w medycynie która dokonuje się w chwili obecnej. Skutkiem jej będzie także pomoc ludzkości w zwalczaniu najgroźniejszych chorób w tym raka – jej podstawą są procesy zachodzące w ciele cżłowieka które organizm wykorzystuje do hodowania naczyń krwionośnych – ciało dorosłego człowieka jest dosłownie „wypchane” nimi – długość ich to około 60.000mil – ułożone w jedną linie mogliby dwa razy owinąć Ziemię. Najmniejsze z naczyń krwionośnych to naczynia włosowate – kapilary. Ich liczba w naszym ciele to 19 miliardów. To są naczynia naszego życia, oraz jak zostanie pokazane później są to także naczynia śmierci.
Kapilary wyróżniają się wyjątkowa zdolnością przystosowywania się do każdego środowiska w którym rosną, na przykład w wątrobie tworzą one kanały do oczyszczania i detoksykacji krwi. W płucach formują pęcherzyki powietrzne przeznaczone do wymiany gazowej. W mięśniach tworzą one korkociąg w taki sposób, że mięśnie mogą się kurczyć bez odcinania obiegu krwi. Przy nerwach przebiegają wzdłuż, jak linie energetyczne, utrzymując nerwy przy życiu. Większość tych naczyń krwionośnych mamy już gdy jesteśmy jeszcze w łonie matki. Oznacza to, że gdy jesteśmy już dorośli, naczynia krwionośne zwykle nie rosną, z wyjątkiem kilku szczególnych okoliczności. U kobiet naczynia krwionośne rosną co miesiąc w celu budowy błony śluzowej macicy. Podczas ciąży tworzą łożysko, które łączy mamę i dziecko. I po urazie, naczynia krwionośne powinni uformować strup żeby leczyć ranę. I tak to właśnie wygląda. Setki naczyń krwionośnych rosnących w kierunku centrum rany.

Więc organizm ma zdolność regulowania ilości naczyń krwionośnych, które są obecne w danym czasie. I dokonuje tego poprzez wyszukany i elegancki system kontroli i równoważenia, poprzez stymulatory i inhibitory angiogenezy, taki, że gdy potrzebujemy szybkiego przyrostu naczyń krwionośnych, organizm może tego dokonać poprzez uwalnianie stymulatorów, białek zwanych czynnikami angiogennymi, które działają jako naturalny nawóz i pobudzają nowe naczynia krwionośne do wzrostu. I kiedy nadmiar tych naczyń krwionośnych nie już potrzebny, organizm obcina je z powrotem do wartości bazowych przy użyciu naturalnych inhibitorów angiogenezy. Istnieją także inne sytuacje, w których sytuacja zaczyna się pod poziomem bazowym a muszą być wyhodowane więcej naczyń po to by doprowadzić do ich normalnego poziomu. Na przykład po zranieniu. I ciało także może to zrobić, ale tylko do normalnego poziomu, jako punktu bazowego.

Z tego co wiemy na dzień dzisiejszy na temat wielu chorób, to fakt że istnieją błędy w systemie, przy których organizm nie może wycofać z powrotem dodatkowe naczynia krwionośne lub nie może wyhodować dostateczną ilość nowych w odpowiednim miejscu i w odpowiednim czasie. W takich sytuacjach, angiogeneza jest wytrącona z równowagi. w momencie gdy angiogeneza jest pozbawiona równowagi skutkuje to niezliczoną ilością chorób. Na przykład, niewystarczająca angiogeneza – nie wystarczająca ilość naczyń krwionośnych powoduje, że rany nie goją się, powstają zawały serca, nogi pozostają bez obiegu krwi, następuje śmierć z powodu udaru mózgu, powstają uszkodzenia nerwów. Z drugiej strony, nadmierna angiogeneza – za dużo naczyń krwionośnych, także powoduje choroby. Możemy obserwować to podczas chorób takich jak rak, ślepota, zapalenie stawów, otyłość, choroba Alzheimera.
W sumie istnieje ponad 70 poważnych chorób, dotykających więcej niż miliard ludzi na całym świecie, z zewnątrz wyglądających na różniących się od siebie, ale w rzeczywistości wszystkich łączy nieprawidłowa angiogeneza, jako ich wspólny mianownik. I ta świadomość pozwala nam zmienić koncepcję i sposób w jaki podchodzimy do tych chorób poprzez kontrolę angiogenezy.


Teraz zamierzam skupić się nad rakiem, ponieważ angiogeneza jest cechą raka, każdego rodzaju raka. A więc, tu mamy nowotwór – ciemna, szara, groźna masa rosnąca wewnątrz mózgu.

Nowotwor, rak mózgu

Pod mikroskopem, można zobaczyć setki zabarwionych na brązowo naczyń krwionośnych, naczyń włosowatych zasilających komórki nowotworowe, dostarczających im tlen i substancje odżywcze. Ale rak nie zaczyna się w ten sposób. I w rzeczywistości, nowotwory nie zaczynają się z dostawy krwi. Zaczynają jako małe, mikroskopijne gniazda komórek. Mogą one urosnąć w rozmiarze jedynie do połowy milimetra sześciennego. To tyle co końcówka długopisu. Potem już nie mogą być większe, ponieważ nie mają one dopływu krwi a więc nie mają wystarczającej ilości tlenu i składników odżywczych.

I praktycznie, cały czas tworzone są takie mikroskopijne nowotwory w naszych ciałach. Przypadki autopsji osób, które zginęły w wypadkach samochodowych wykazały, że około 40 procent kobiet w wieku pomiędzy 40 i 50 lat rzeczywiście posiada mikroskopijne nowotwory piersi. Około 50 % mężczyzn w wieku od 50 do 60 lat mają mikroskopijnego raka prostaty. Faktycznie 100 procent z nas, zanim osiągniemy 70 rok życia, będzie mieć mikroskopijnego nowotworu tarczycy. Teraz, bez dopływu krwi, większość nowotworów nigdy nie będzie niebezpieczna. Dr Judah Folkman, który był moim mentorem i który był pionierem w dziedzinie angiogenezy, raz nazwał to „rakiem bez choroby”.

Więc organizm ma zdolność do utrzymywania angiogenezy w równowadze – gdy pracuje ona prawidłowo zapobiega rozrastaniu naczyń krwionośnych i dokarmianiu raka. A to okazuje się być jednym z naszych najważniejszych mechanizmów obrony przeciw nowotworom.

W rzeczywistości, jeśli faktycznie zablokować angiogenezę i zapobiec w ten sposób osiąganiu przez naczynia krwionośne komórek nowotworowych, guzy po prostu nie będą mogli urosnąć. Ale po wystąpieniu angiogenezy nowotwory mogą rosnąć gwałtownie.

I w ten właśnie sposób rak rozwija się od nieszkodliwego do śmiercionośnego. Komórki raka mutują i zyskują właściwość uwalniania wielu czynników angiogennych, naturalnych czynników wzrostu, które działają na korzyść wzrostu naczyń krwionośnych wspierających raka. I jak już te naczynia osiągną nowotwór, może się on rozwinąć i zaatakować miejscowe tkanki.

Nowotwór niebezpieczny

I te same naczynia, które karmią guzy, pozwalają komórkom nowotworowym wejść do krwiobiegu w postaci przerzutów. I niestety to właśnie późne stadium raka jest najczęściej diagnozowane, gdy angiogeneza jest już włączona, a komórki nowotworowe rozwijają się w zawrotnym tempie.

Tak więc jeśli angiogeneza jest punktem przełomowym pomiędzy nieszkodliwym nowotworem a tym szkodliwym, wówczas większą częścią rewolucji angiogenezy jest nowe podejście w leczeniu raka poprzez odcięcie dopływu krwi. Nazywamy to antyangiogenną terapią, różniąca się diametralnie od chemioterapii, ponieważ jest ona selektywnie nastawiona na naczynia krwionośne, które dokarmiają raka. I jest ona wykonalna ponieważ naczynia krwionośne nowotworu różnią się od normalnych, zdrowych naczyń które obserwujemy w innych miejscach ciała. Są one nieprawidłowe, bardzo słabo zbudowane, oraz z tego powodu są one bardzo wrażliwe na leki które w nich celują. W efekcie, gdy możemy zastosować terapię antyangiogenną chorym na raka – w tym przykładzie o charakterze eksperymentalnym leku na glejaka, który jest rodzajem nowotworu mózgu – widać, że są dramatyczne zmiany występujące podczas „głodzenia” guza.

Leczenie guza mózgu


Oto kobieta z rakiem piersi poddawana leczeniu lekiem antyangiogennym o nazwie Avastin, który jest zatwierdzony przez FDA (US Food and Drug administration (Agencja Żywności i Leków) – www.fda.gov) . Widać, że otoczka przepływu krwi znika po zakończeniu leczenia.


Leczenie raka piersi

Właśnie pokazałem dwa bardzo różne rodzaje raka, reagujących na terapie antyangiogenną.

Kilka lat temu, zadałem sobie pytanie: „Czy możemy pójść o jeden krok dalej i leczyć innego typu nowotwory, nawet u innych gatunków?”
Tu mamy dziewięcioletniego boksera o imieniu Milo, który posiadał bardzo agresywny nowotwór złośliwy zwany nerwiakowłókniakiem rosnącym na jego ramieniu. Rozprzestrzenił się on na jego płuca. Weterynarz dawał mu tylko 3 miesiące życia.
Stworzyliśmy koktajl leków antyangiogennych które mogą być zmieszane z jego karmą dla psów, a także antyangiogenny krem, który można zastosować na powierzchni guza. I w ciągu kilku tygodni leczenia, udało nam się spowolnić wzrost nowotworu, tak że ostatecznie byliśmy w stanie przedłużyć przetrwania Milo do sześciu razy w porównaniu do okresu który przewidział początkowo weterynarz przy bardzo dobrej jakości życia.

Leczenie złośliwego nerwiakowłókniaka u psa

Następnie poddaliśmy leczeniu ponad 600 psów. W 60 procentach było to leczenie udane, przedłużyło to przeżycie zwierząt, a miały one być poddane eutanazji.

Kilka innych interesujących przykładów.

20-letni delfin żyjący na Florydzie posiadający zmiany w ustach, które w ciągu trzech lat, rozwinęły się w raka płaskonabłonkowego.

Leczenie raka płaskonabłonkowego u delfina

Więc stworzyliśmy antyangiogenną pastę. Smarowaliśmy zmienioną powierzchnię trzy razy w tygodniu. I w ciągu siedmiu miesięcy, nowotwór całkowicie zniknął co potwierdził wynik biopsji.

Leczenie raka płaskonabłonkowego u delfina

Oto rak rosnący na wardze konia o imieniu Guinness:

Leczenie angiosarcomy konia

To wyjątkowo niebezpieczny i zabójczy typ nowotworu zwanego angiosarcoma który już rozprzestrzenił się do jego węzłów chłonnych, więc wykorzystaliśmy antyangiogenny krem do warg i koktajl do jamy ustnej, tak żeby działać zarówno wewnątrz, jak i zewnętrznie. Po sześciu miesiącach, rak uległ całkowitej remisji.

Oto Guinness i jego właściciel, sześć lat później!

Wyleczony koń po angiosarcomie (6 lat później)

Oczywiście, terapie antyangiogenne mogą być wykorzystane przeciwko wielu nowotworom. Pierwsze, pionierskie zabiegi dla ludzi a także dla psów, stają się już dostępne. Istnieje 12 różnych leków, 11 różnych rodzajów raka, ale najważniejsze pytanie jest: na ile są one skuteczne?

Lista leków na raka

Oto dane przeżycia pacjentów z ośmioma różnymi typami nowotworów. Wykres prezentuje czas przeżycia
pochodzący z epoki, w której dostępne są tylko chemioterapię albo operację lub promieniowania.

Czas przezycia pacjentow chorych na raka

Ale zaczynając od 2004 r., kiedy pierwsze antyangiogenne terapie stały się dostępne, dobrze widać wzrost od 70 do 100 procent przetrwania pacjentów chorych na raka nerki, szpiczaka mnogiego, raka jelita grubego, nowotworów podścieliska przewodu pokarmowego:

Czas przeżycia pacjentow chorych na raka po r.2004

To jest imponujące. Ale dla innych typów guzów nowotworowych, poprawa była zaledwie skromna.

Więc zadawałem sobie pytanie: „Dlaczego nie byliśmy w stanie być bardziej skuteczni?” A odpowiedź dla mnie jest oczywista, leczymy raka za późno – gdy jest już uformowany, a często jest już rozrośnięty lub są już przerzuty. I jako lekarz, wiem, że gdy już choroba osiągnie etap zaawansowany, osiągnięcie zdrowia może być trudne, jeśli nie niemożliwe.

Więc wróciłem do biologii angiogenezy i zacząłem myśleć: Czy odpowiedzią na raka może być zapobieganie angiogenezie, pokonując na raka w jego własnej grze tak, by nowotwór nigdy nie stał się niebezpieczny? To mogłoby pomóc ludziom zdrowym, jak również osobom, które już pokonały raka raz lub dwa razy i chcą znaleźć sposób, aby zapobiec jego nawrotom.

Więc szukając sposobu, aby zapobiec angiogenezie w nowotworach, wróciłem do przyczyn nowotworów. I
coś naprawdę zaintrygowało mnie gdy zobaczyłem, że dieta odpowiada w od 30 do 35 procent dla raka spowodowanego środowiskiem zewnętrznym.

Teraz, oczywistą rzeczą jest, aby pomyśleć o tym, co możemy usunąć z naszej diety.
Ale wybrałem kompletnie odwrotne podejście i postawiłem pytanie: czy moglibyśmy dodać coś do naszej diety – coś naturalnie antyangiogennego, co mogłoby pobudzać układ obronny organizmu i wyeliminować te naczynia krwionośne, które karmią raka?

Innymi słowy, czy możemy jeść żeby zagłodzić raka?

Cóż, odpowiedź brzmi tak. I zamierzam pokazać wam w jaki sposób.

W poszukiwaniu tego udaliśmy się na rynek, do gospodarstwa oraz do szafki z przyprawami, ponieważ odkryliśmy, że matka natura przygotowała wiele artykułów spożywczych, napojów i ziół będących naturalnymi inhibitorami angiogenezy.

Zdrowa żywność antyangiogenna na targowisku

Tak oto opracowaliśmy system testowy:

W centrum znajduje się pierścień, z którego setki naczyń krwionośnych rosną w każdym kierunku. Możemy wykorzystać ten system do testowania czynników diety, których koncentracja jest możliwa do uzyskania przez jedzenie. Pokaże co się stanie, gdy kładziemy wewnątrz wyciąg z czerwonych winogron:

Jako aktywny składnik występuje tu resweratrol. Można go także znaleźć w czerwonym winie. Hamuje on zaburzenia angiogenezy o 60 procent.

Oto co się dzieje, gdy dodamy ekstrakt z truskawek – wyjątkowo silnie hamuje on angiogenezę:

Kwas elagowy w truskawkach

Podobnie jak wyciąg z soi:

Genisteina w soi

I oto to rosnąca lista naszej antyangiogennej żywności i napojów które są przedmiotem naszych badań:

  • Zielona herbata
  • Truskawki
  • Jeżyny
  • Poziomki
  • Jagody
  • Pomarańcze
  • Grejpfruty
  • Cytryny
  • Jabłka
  • Ananasy
  • Czereśnie
  • Czerwone winogrona
  • Czerwone wino
  • Bok Choy
  • Fasola
  • Żeń-szeń
  • Żagwica listkowata
  • Lukrecja
  • Kurkuma
  • Gałka muszkatołowa
  • Karczochy
  • Lawenda
  • Dynia
  • Ogórek morski
  • Tuńczyk
  • Pietruszka
  • Czosnek
  • Pomidor
  • Oliwa z oliwek
  • Oliwa z nasion winogron
  • Czarna czekolada
  • Inne

I w każdym rodzaju żywności, wierzymy, że są różne możności zawarte w różnych szczepach i odmianach roślin. I chcemy to zmierzyć, ponieważ podczas gdy jecie truskawki lub pijecie herbatę, dlaczego nie wybrać to, co jest najsilniejsze w zapobieganiu nowotworom.

Więc mamy tu cztery rodzaje herbaty, które testowaliśmy:

Porównanie herbat i ich sily antyangiogennej

Wszystkie są popularne: Jaśmin chiński, Japońska Sencha, Earl Grey oraz specjalna mieszanka, którą przygotowaliśmy. I widać wyraźnie, że herbaty różnią się od siebie względem swojej siły – zostały uszeregowane od słabszych po silniejsze. Ale co jest bardzo ciekawe – gdy połączyliśmy dwie najsłabsze odmiany herbat razem, połączenie ich okazuje się silniejsze w porównaniu do każdej z nich z osobna wziętej. Oznacza to, że istnieje synergia żywności.

Oto kilka dodatkowych danych z naszych badań. W laboratorium symulujemy angiogenezę nowotworu reprezentowaną tu przez czarny pasek. Korzystając z tego systemu możemy sprawdzić siłę leków na raka:

Siła oddziaływania leków

Więc im krótszy pasek, tym mniejsza angiogeneza, tym lepiej. A oto kilka typowych leków, które były
wiązane ze zmniejszeniem ryzyka zachorowania na raka u ludzi.
Statyny, niesteroidowe leki przeciwzapalne i kilka innych także hamujących angiogenezę. I tu składniki diety wcale nie ustępujące tym lekom:

Siła oddziaływania leków i składników diety

Widać, że zajmują wyraźną wysoką pozycję, a w niektórych przypadkach są one silniejsze niż leki. Soja, pietruszka, czosnek, winogrona, jagody – mogę iść do domu i ugotować smaczny posiłek przy użyciu tych właśnie składników. Więc wyobraźcie sobie, że moglibyśmy stworzyć pierwszy na świecie ranking, w którym moglibyśmy uszeregować żywność według ich właściwości antyangiogennych i zapobiegających nowotworom. I to jest właśnie to co robimy teraz.

Teraz gdy pokazałem wam kilka danych z laboratorium, prawdziwe pytanie brzmi: Jakie są dowody że ludzie którzy spożywają określonego rodzaju żywność mogą zmniejszyć angiogenezę w nowotworach?
Więc najlepszym przykładem który znam, to badanie 79.000 ludzi trwające ponad 20 lat, w którym stwierdzono, że ludzie, którzy spożywali gotowane pomidory dwa do trzech razy w tygodniu mieli nawet do 50 procent redukcji ryzyka rozwinięcia choroby raka prostaty.

Badania Harvardu

Teraz wiemy, że pomidory są dobrym źródłem likopenu a likopen jest substancją antyangiogenną. Ale co jest jeszcze bardziej interesujące w tym badaniu to jest to, że w przypadku tych mężczyzn u których rozwinął się rak prostaty, którzy jedli więcej sosu pomidorowego faktycznie miały mniej naczyń krwionośnych podtrzymujących ich nowotwór. Więc to badanie jest najlepszym przykładem tego, jak substancje antyangiogenne obecne w spożywanej żywności mają faktyczny wpływ na nowotwór. W chwili obecnej studiujemy rolę zdrowej diety z Dean Ornish, UCSF i Tufts University na temat jej oddziaływania na markery angiogenezy które możemy znaleźć w krwiobiegu.

Także informacje które wam teraz przekazałem mają daleko idące konsekwencje, nawet poza zakresem badań nad nowotworami. Bo jeżeli mamy rację, może to wpływać na edukację konsumentów, usługi gastronomiczne, ochronę zdrowia publicznego i nawet na branżę ubezpieczeniową. W rzeczywistości niektóre firmy ubezpieczeniowe już zaczynają myśleć w tym kierunku. Proszę spojrzeć na tę reklamę z Blue Cross Blue Shield of Minnesota:

A dla wielu ludzi na całym świecie, zapobieganie nowotworowi poprzez dietę może być jedynym praktycznym rozwiązaniem, ponieważ nie każdy może sobie pozwolić na drogie leczenia raka w jego fazie końcowej, ale każdy może skorzystać na zdrowym żywieniu w oparciu o lokalne, będące w stałej sprzedaży, antyangiogenne uprawy.

Reasumując mówiłem o jedzeniu i także mówiłem o nowotworach, została jeszcze jedna choroba o której muszę wam powiedzieć i jest to otyłość. Bo okazuje się, że tkanka tłuszczowej i tłuszcz są wysoce zależni od angiogenezy. I podobnie jak nowotwór, tłuszcz rośnie, gdy naczynia krwionośne rosną. Więc pytanie brzmi: Czy możemy zmniejszyć tłuszcz odcinając mu dopływ krwi?

Więc górna krzywa pokazuje masę ciała genetycznie otyłych myszy, które jedzą bez przerwy, aż zrobi się otyła jak ta futrzasta tenisowa piłeczka. A dolna krzywa to masa normalnych myszy.

Porównanie wagi otylej i zwykłej myszy

Jeśli wziąć otyłą mysz i dać jej inhibitor angiogenezy, straci ona wagę. Przerwa leczenia powoduje wzrost wagi z powrotem. Gdy uruchomimy ponownie leczenie, traci ona wagę ponownie. Przerywamy leczenie i zyskuje ona wagę z powrotem.

Stosowanie hamowania angiogenezy u otyłych myszy

I rzeczywiście, można zmieniać wagę w górę i w dół po prostu poprzez hamowanie angiogenezy. Więc takie podejście które stosujemy do profilaktyki raka może mieć również zastosowanie do otyłości.

Co naprawdę jest ciekawe, że nie możemy zmniejszyć wagę tych otyłych myszy poniżej niż wynosi waga normalnej myszy. Innymi słowy, nie możemy stworzyć myszy-supermodela. I to przemawia o roli angiogenezy w regulowaniu w ramach zdrowej normy.

Albert Szent-Gyorgi powiedział kiedyś, że „Odkrycie składa się z widzenia tego, co już wszyscy widzieli połączone z myśleniem o tym w sposób jaki nikt dotychczas nie myślał.” Mam nadzieję, że przekonałem was, że w przypadku chorób takich jak rak, otyłość i innych, może być wielką siłą w ataku na ich wspólny mianownik – angiogenezę. I myślę, że właśnie tego świat potrzebuje teraz. Dziękuję.

(Oklaski)

June Cohen: Te leki nie są używane w masowej terapii leczenia raka w tej chwili. Dla każdego, kto tu ma raka, co by Pan polecił? Czy polecił by Pan użycie tych leków teraz, dla większości chorych na raka?

William Li: Więc są antyangiogenne leki zatwierdzone przez FDA (Agencja Żywności i Leków). I jeśli jesteście pacjentem u którego wykryto nowotwór należy o taki lek poprosić. I istnieje wiele leków-testów klinicznych. Fundacja Angiogenezy jest związana z prawie 300 firmami, a jest jeszcze około 100 więcej leków które maja ukazać się w sprzedaży. Weźcie pod uwagę te zatwierdzone, poszukajcie próbek w klinikach, ale pomiędzy myśleniem o tym co lekarz może zrobić dla Ciebie, musimy pomyśleć, co my możemy zrobić dla samych siebie.
I jest to jeden z tematów, o którym tu mówiłem – możemy zachęcić siebie w robieniu rzeczy, które lekarze nie są w stanie dla nas zrobić – czyli jest to wykorzystanie wiedzy i podjęcie działań. A jeśli matka natura dała nam kilka wskazówek, uważamy, że może być nowa przyszłość w wartościach tego co jemy. A to co jemy jest tak naprawdę naszą chemioterapią trzy razy dziennie.

JC: Dokładnie. I zgodnie z tymi wskazówkami, dla osób, które mogą mieć czynniki ryzyka zachorowania na nowotwór, czy mógłby Pan polecić wykonywanie jakichkolwiek zabiegów profilaktycznych lub po prostu stosowania odpowiedniej diety z sosem pomidorowym?

WL: Wiesz, jest dosyć dużo dowodów epidemiologicznych. I myślę, że w wieku informacji, nie ma problemu by przejść do wiarygodnego źródła takiego jak PubMed, National Library of Medicine (Narodowa Biblioteka Medyczna), poszukać badań epidemiologicznych dotyczących zmniejszenia ryzyka raka w oparciu o dietę i opartego na zwykłych lekach. I to jest z pewnością coś, co każdy może przejrzeć.

JC: Ok. Bardzo dziękuję

Źródło: http://www.ted.com/talks/lang/eng/william_li.html

Tłumaczenie lekcji Williama Li – Czy można zagłodzić raka jedzeniem – zdrowio.pl
Kopiowanie jakiegokolwiek fragmentu lub części strony i tekstu bez zgody zdrowio.pl jest zabronione.



5 Komentarze do artykułu “Czy można zagłodzić raka jedzeniem”

  1. grubasek odpowiedz:

    Chyba pora odstawic mcdonalda i zacząc kupować warzywa na bazarku :) Dobrze że pomidory akurat lubie – bedzie calkiem znosna dieta. dzieki za artykuł

  2. ziark77 odpowiedz:

    Ciekaw jestem jak dieta warzywna zadziała w przypadku osoby która choruje na raka od roku. Spróbować nic nie zaszkodzi..

  3. lenna odpowiedz:

    Bardzo ciekawy film. Oby więcej takich. Dzięki za tłumaczenie i artykuł!

  4. Magdalena odpowiedz:

    Myślę, że urozmaicone jedzenie, to najlepszy sposób na ZDROWIE.
    Oczywiście z przewagą warzyw i owoców.
    Rzeczywiście likopen jest super na wszystko/np.oczy/.
    Z tego co mi wiadomo więcej likopenu jest w przecierach,niż w surowych pomidorach.

    Temat jest b.ważny

    Jest trochę książek o odżywianiu antyrakowym.

    Ważny jest też sposó łączenia produktów, żeby nie zalegały w żołądku

    i nie produkowały toksyn.

  5. pytanie odpowiedz:

    ” Około 50 % mężczyzn w wieku od 50 do 60 lat mają mikroskopijnego raka prostaty. Faktycznie 100 procent z nas, zanim osiągniemy 70 rok życia, będzie mieć mikroskopijnego nowotworu tarczycy. Teraz, bez dopływu krwi, większość nowotworów nigdy nie będzie niebezpieczna. Dr Judah Folkman, który był moim mentorem i który był pionierem w dziedzinie angiogenezy, raz nazwał to „rakiem bez choroby”
    Skąd wiadomo było że to rak a nie inny nowotwór???

Trackbacks/Pingbacks


Odpowiedz

advert