Dlaczego chorujemy. Jaka jest rzeczywista przyczyna chorób

Styl życia współczesnego człowieka jest daleki od równowagi i harmonii ze sobą i otaczającym go środowiskiem. Nasza cywilizacja stawia nam w życiu codziennym coraz to wyższe wymagania. Nawet w ciągu zwykłego dnia musimy reagować na wiele sytuacji i w związku z tym podejmować setki decyzji prostych i bardziej skomplikowanych, innymi słowy pojawiają się sytuacje wymagające wysiłku w znacznym stopniu przekraczającym możliwości i ograniczenia  ludzkiego organizmu.

Ponieważ jednak stawiamy sobie ambitne cele i wyznaczamy standardy życia dostosowane do tych podyktowanych otoczeniem starając sprostać własnym oczekiwaniom i oczekiwaniom naszych bliskich i znajomych w rezultacie coraz mniej „będąc sobą” jesteśmy narażeni na nieustanne balansowanie na granicy naszych możliwości wyczerpując w znacznym stopniu rezerwy naszego organizmu.

Ponieważ sytuacje te mają miejsce praktycznie codziennie a organizm każdego z nas ma indywidualnie określone możliwości, zapas energii, wytrzymałość i słabe miejsca czasami zdarza się że ograniczenia nasze zostają poważnie przekroczone i wtedy możemy zachorować.

Powodem zaburzenia równowagi w organizmie są często także niewystarczająca ilość snu lub nasze nieprawidłowe nawyki żywieniowe. 
Często kierujemy się smakiem, nie zważając na to czy jedzenie to jest odpowiednie dla nas czy nie – siedzimy w restauracji w miłym towarzystwie i rozkoszując się wybornym smakiem. Wszystko jest dobrze, jeżeli nie przesadzamy z ilościami jedzenia, jego składnikami i monotonią diety. Niestety kubki smakowe nie przekazują nam adekwatnej informacji czy np w tej chwili nie powinniśmy darować sobie tłustej panierki czy słodyczy w związku z czym potrafimy „wrzucić” w organizm coś z czym ma on sobie poradzić bo nie ma wyjścia, nie interesuje nas kwestia czy on potrzebuje tego czy nie, tylko dociera to do nas dopiero w momencie gdy równowaga jego jest poważnie zaburzona a my już porostu nie jesteśmy w stanie ignorować sygnały i objawy które mogą być widoczne gołym okiem i wtedy dopiero zaczynamy zastanawiać się nad naszymi nawykami żywieniowymi, walka z którymi jak dobrze wszyscy wiemy jest wyjątkowo trudna na dłuższa metę.

Innym przykładem może być nieprawidłowe wychowanie jako próba zrobienia z dziecka nigdy nie zrealizowanego modelu życia jego rodzica – wtedy zmuszamy młodego człowieka uczenia się rzeczy które „wcale mu na sercu nie leżą” i nie zważając na jego protesty objawiające się w bardzo różnych formach często karzemy go za brak posłuszeństwa podczas gdy jest to jest tylko jego nieśmiała próba realizacji siebie takim jaki jest w tym życiu.
W ten sposób łamiemy jego psychikę, zmieniamy na zawsze jego postawy życiowe i w efekcie istnieje duże prawdopodobieństwo że człowiek taki po osiągnięciu wieku dorosłego będzie żył z myślą ciągłego znajdowania się w nieodpowiednim miejscu ścieżki swojego życia i w związku z tym nigdy nie będzie szczęśliwy.

Udowodniono że mózg człowieka jest tak skonstruowany że nabywa 70% informacji o świecie w ciągu około pierwszych 5 lat swojego życia – właściwość ta pozwala mu zdobyć wystarczająco dużo informacji żeby „radzić sobie” w otaczającej go rzeczywistości. Właśnie ten początkowy okres jest też bardzo ważny – fale mózgowe dziecka znajdują się najczęściej w fazie alfa co pozwala mu z wyjątkową uwagą koncentrować się na wszystkich informacjach trafiających do niego – potwierdza to fakt zadawania setek pytań dziennie i zauważalna poważna mina i oczy czekające na naszą odpowiedź. Dlatego w wychowaniu młodego człowieka zalecana jest świadomość i empatia w stosunku do zaledwie raczkującego malucha próbującego znaleźć swoje miejsce na świecie. Tylko wspieranie go i pomoc w odnalezieniu i rozwinięciu jego WŁASNYCH mocnych stron pomoże uczynić z niego silnego człowieka pewnego swoich możliwości i praw w tym świecie.

Myśli także potrafią wpływać na nasze zdrowie – na przykład, gdy jemy cytrynę wiemy że bardzo obficie wydzielana jest ślina przez gruczoły ślinowe w jamie ustnej. Gdy cytryny nie jemy u wielu z nas nawet na samą myśl o cytrynie wydzielana jest ślina w bardzo podobnej ilości jak gdybyśmy taka cytrynę w rzeczywistości jedli. Proszę sobie wyobrazić teraz ile procesów nie znamy, ilu w ogóle nie możemy obserwować, co dzieje się z nami i jak pracują organy wewnętrzne wpływające na witalne funkcje naszego organizmu gdy przeżywamy głęboki stres w postaci strachu, złości, rozczarowania, a nawet w przypadku pozytywnych emocji które mogą w równym stopniu dobrze wpływać na nasze samopoczucie.

Kolejną kwestią może być dążenie do choroby przez samego chorego – często w taki sposób objawia się chęć otrzymania uwagi od otoczenia i bliskich, często tylko w takiej sytuacji niektórzy czują się bezpieczni i kochani.

Podsumowując: Powody chorób mogą być bardzo rożne, czasami możemy je odnaleźć, czasem możemy się tylko domyślać, czasem nie jesteśmy w stanie odnaleźć przyczyny, czasem odnajdujemy przyczynę w naszych genach i odpuszczamy walkę, dosyć często przyczyna leży w emocjach i psychice a te zmiany są dla nas zazwyczaj najtrudniejsze, gdyż pozbycie się lub zmiana nawyków reakcji emocjonalnych może być dla zwykłego człowieka co najmniej niebezpieczna.

W każdym przypadku wskazana jest próba świadomego poznania siebie, zrozumienia powodu choroby i podjęcie działań w kierunku usunięcia tej prawdziwej przyczyny.

Zapraszamy do dalszej lektury i życzymy wam dobrego zdrowia !



Odpowiedz

advert